Nokia Morph – nanotechnologia w kieszeni

Jak będzie wyglądał telefon komórkowy w przyszłości? Czy będzie to płaskie pudełko bez klawiszy podobne do dzisiejszego iPhona czy też coś rozsuwanego, otwieranego, wciąż zawierającego klawisze?

Pytanie jest ciekawe nie tylko dla designerów urządzeń ale również dla marketerów. Kierunek, w którym będą się zmieniały urządzenia osobiste będzie tym, w którym idą konsumenci i ich nawyki. Ciekawe badania widziałem, prowadzone na dzieciach szkolnych, które mając do wyboru różne urządzenia mobilne (typu telefon, mp3, gamepady) zdecydowanie odrzucały te, które zawierały klawiaturę i do których trzeba sprawdzać jakiś tekst. Co ciekawe nie było to spowodowane kłopotami w obsłudze bo z tym radziły sobie doskonale. Po prostu urządzenie zawierające klawisze jest „be” (uncool).

W tym rozważaniu dodatkową alternatywę daje nanotechnologia. Może wcale nie trzeba zastanawiać się, jaki kształt, funkcjonalność będą dominowały, bo wszystkie te elementy będą elastyczne. Telefon wykonany z giętkiego, rozciągalnego materiału, samoczyszcząca się powierzchnia wszystko to pozwalające zmienić użytkownikowi swój telefon w dowolny kształt, kolor czy też inne urządzenie, biżuterię itd.

Noka pracując wraz z uniwersytetem Cambridge pokazała koncept telefonu morficznego wykonanego w przeźroczystego, giętkiego materiału, który może przybrać dowolną formę np. małego laptopa, bezprzewodowej słuchawki, aparatu fotograficznego. Jego powierzchnia może przybierać dowolny kształt i kolor w tym może się upodobnić do wykonanego zdjęcia.

Powierzchnia wykonana w nanotechnologii działa dodatkowo jak bateria słoneczna oszczędzając wbudowane ogniwo, które teraz coraz bardziej stają się ograniczeniem dla nowych technologii w telefonie.

Ile lat będziemy czekać na taki telefon? Czy to będzie 3 czy raczej 20 lat?